Najpiękniejsze szlaki turystyczne Karpacza


Klaudia Piotrowska - 28 maja 2020 - 0 comments

Karpacz jest zdecydowanie najbardziej odpowiednim miejscem do wypadów w Karkonosze. Baza noclegowa miasta liczy ponad 11 tys. miejsc, a do dyspozycji odwiedzających pozostają luksusowe hotele oraz liczne pensjonaty. Każdy znajdzie coś odpowiedniego na własną kieszeń. Przybywając w te strony warto pamiętać, że Sudety Zachodnie to nie tylko Karkonosze i majestatyczna Śnieżka, ale także okoliczne pasma górskie, miasteczka, piękne ogrody, ruiny zamków i okazałe pałace. Nie sposób opisać wszystkich wartych odwiedzenia miejsc oraz szlaków, które do nich prowadzą. Wymagałoby to napisania całej książki. Skupimy się zatem na tych najbardziej widowiskowych szlakach turystycznych w obrębie Karpacza.

Na Śnieżkę przez Kocioł Łomniczki

Szlak czerwony – około 3 godz.

Wejście do Karkonoskiego Parku Narodowego w kierunku Kotła Łomniczki znajduje się nieco powyżej skoczni narciarskiej Orlinek. Szlak czerwony prowadzi stąd szerokim i łagodnym traktem przez las, aż do schroniska Nad Łomniczką. Ten odcinek trasy z powodzeniem mogą przemierzać całe rodziny, nawet z małymi dziećmi lub z wózkiem. Odległość od Orlinka do Schroniska wynosi niecałe 4 km. Schronisko nad Łomniczką oferuje wyborne naleśniki i inne usługi gastronomiczne, jednak jako jedyne w Karkonoszach nie oferuje noclegów. Stąd prowadzi droga na Przełęcz pod Śnieżką. Zaczyna być coraz bardziej stroma i wymagająca przez wzgląd na duże kamienie. Po drodze warto zatrzymać się na chwilę odpoczynku przy Kaskadach Łomniczki, a także zwrócić uwagę na symboliczny Cmentarzyk Ofiar Gór. Tutaj należy zaznaczyć, że odcinek szlaku czerwonego od Schroniska Nad Łomniczką do Schroniska Dom Śląski jest zamykany zimą z powodu zagrożenia lawinowego.

Po naprawdę wyczerpującym, ale jakże urokliwym podejściu docieramy na Przełęcz pod Śnieżką i Schroniska Dom Śląski. Znajduje się ono na wysokości 1400 m. n.p.m. Stąd jest już niedaleko na szczyt Śnieżki. Do wyboru mamy dwie opcje: Możemy wchodzić łagodną, brukowaną Drogą Jubileuszową, lub wybrać tzw. Strome Zakosy – trasę nieco krótszą, ale o wiele bardziej wymagającą.

Po około 40 min. zdobywamy najwyższy szczyt Karkonoszy, na którym znajduje się słynne Obserwatorium Meteorologiczne Śnieżka. Zbudowane jest w kształcie trzech charakterystycznych spodków, umieszczonych jeden pod drugim. Taka opływowa konstrukcja uodparnia bryłę obserwatorium na silne wiatry, które na Śnieżce osiągają niekiedy prędkość znacznie przekraczającą 100 km/h. Oprócz tego znajduje się tutaj także drewniana Kaplica św. Wawrzyńca, zbudowana na planie okręgu w latach 1665-1681. Przez szczyt Śnieżki przebiega granica państwa i w związku z tym znajdują się tutaj zabudowania polskie oraz czeskie. Jednak to, co najbardziej cieszy na Śnieżce, jest zapierający dech w piersiach widok. Przy dobrych warunkach pogodowych widoczność sięga nawet do 100 km. Cieszy oczywiście także fakt, że oto wspięliśmy się na wysokość 1602 m. n.p.m.

Po takiej wyprawie z pewnością będziemy głodni i zmęczeni. W związku z tym polecamy odpoczynek i regenerację w samym sercu Karpacza. Wytchnienie zapewni nam Browar Restauracja Sowiduch, która mieści się na deptaku, w centrum miasta.  Tutaj odprężymy się w miłej, przytulnej atmosferze, delektując się przy tym specjałami kuchni staropolskiej i regionalnej.

Karpacz Górny – Świątynia Wang – Polana Bronka Czecha – Domek Myśliwski – Samotnia – Strzecha Akademicka – Kopa

Szlak niebieski, żółty i czarny – około 2,5 godz.

Tym razem zdobędziemy inny znany szczyt Karkonoszy, czyli Kopę, która liczy sobie 1377 m. n.p.m. Wędrówkę zaczynamy od najbardziej znanej atrakcji Karpacza – Świątyni Wang. Ten uroczy, drewniany kościół wybudowano w norweskim miasteczku Vang, w  XII. Do Karpacza sprowadzono ją w 1842 r. z inicjatywy króla Prus Fryderyka Wilhelma IV. Następnie oddano ją w ręce tutejszych ewangelików. Początkowo szlak wiedzie przez malowniczy las, szeroką, brukowaną drogą, zwaną Drogą Transportową. Po wyjściu z lasu naszym oczom ukazuje się pięknie położona Polana Bronka Czecha, nazwana tak na cześć polskiego, międzywojennego skoczka narciarskiego światowej sławy.

Wśród traw majaczą jeszcze ruiny dawnego schroniska, które spłonęło w  pożarze i już go nie odbudowano. Polana jest doskonałym miejscem na krótki odpoczynek. Z tą myślą ustawiono tu drewniane stoły i ławy. Ruszając dalej tym samym szlakiem przekraczamy Kozi Mostek żeby zaraz skręcić w prawo, na malowniczą, kamienistą ścieżkę. Później podążamy niebieskim szlakiem, który poprowadzi nas ścieżką przez Kocioł Małego Stawu. To jest szlak letni, zamykany zimą ze względu na zagrożenie lawinowe. Wówczas z Polany Bronka Czecha należy w dalszym ciągu kierować się w górę drogą transportową.

W obydwu przypadkach dochodzimy do Schroniska Samotnia. Finezyjnie zaprojektowany domek, z charakterystyczną wieżyczką, jest położony na dnie polodowcowego kotła, nad brzegiem Małego Stawu i stanowi jedno z najpiękniejszych miejsc w tej części Sudetów. Pierwszy budynek stanął w tym miejscu w XVII wieku, a schronisko w obecnym kształcie pochodzi z wieku XIX. Odpoczynek, podziwianie uroków górskiej przyrody, a nawet posiłek czy nocleg w Schronisku Samotnia są wręcz zalecane. Stamtąd ruszamy dalej niebieskim szlakiem, prowadzącym ostro w górę. Widoki w tym miejscu zapierają dech w piersiach. Po kilkunastu minutach dochodzimy do kolejnego schroniska górskiego. Jest nim Strzecha Akademicka – największe schronisko w tej części Karkonoszy. Dalej idziemy szlakiem żółtym, który zaprowadzi nas do niszy zwanej Biały Jar, z której wypływa Złoty Potok. Po drodze możemy nacieszyć oczy pięknym widokiem na Kotlinę Jeleniogórską. Ten odcinek również jest zamknięty zimą. W 1968 r. lawina odebrała tu życie 19 osobom. Po przekroczeniu potoku podążamy czarnym szlakiem w kierunku górnej stacji wyciągu na Kopie. Widać stąd wyraźnie najwyższy szczyt Sudetów – Śnieżkę. I w tym miejscu czeka na nas atrakcja w postaci zjazdu do Karpacza krzesełkowym wyciągiem. Pozwoli nam to odetchnąć i podziwiać widoki na rozległą kotlinę.

Idealnym zwieńczeniem tak widowiskowej wycieczki będzie pyszny obiad, ewentualnie kolacja, w miejscu o wyjątkowym, niepowtarzalnym klimacie. Browar Restauracja Sowiduch w centrum Karpacza zaprasza wszystkich, odwiedzających nasze góry, na wyśmienite dania kuchni staropolskiej i regionalnej. Tylko naszym gościom podajemy także niezrównane w smaku piwo warzone na miejscu, w naszym browarze.

Krucze Skały – Sowia Dolina – Przełęcz Sowia – Czarny Grzbiet – Śnieżka

Szlak czarny, czerwony i niebieski – Około 4 godziny

Wycieczkę polecamy zacząć od Muzeum Sportu i Turystyki. Zachęcamy jednocześnie do jego zwiedzania i zapoznania się z historią dynamicznego rozwoju turystyki i sportu w tym regionie. Owa historia opowiedziana jest przez starannie dobrane i zaskakujące ekspozycje. Następnie kierujemy się w dół ulicą Kopernika, po czym skręcamy w prawo w ulicę Obrońców Pokoju i dalej czarnym szlakiem w stronę Kruczych Skał. Rejon skał był niegdyś miejscem poszukiwań złota i kamieni szlachetnych. Obecnie Krucze Skały stanowią centrum wspinaczkowe.

Idąc dalej czarnym szlakiem dochodzimy do Szerokiego Mostu, odkąd zaczyna się Sowia Dolina – jedna z najpiękniejszych dolin w Karkonoszach. Jak przypadło na czarny szlak, droga do najłatwiejszych nie należy, ale trudy wędrówki z pewnością wynagrodzi nam widok, który rozpościera się z Sowiej Przełęczy. Stamtąd udajemy się w kierunku Śnieżki. Prowadzą do niej szlaki czerwony i niebieski. Wędrując po stosunkowo płaskim terenie docieramy do czeskiego schroniska Jelenka, gdzie warto spróbować tradycyjnych knedlików. Dalej kierujemy się na Czarną Kopę oraz Czarny Grzbiet. Dochodzimy nim do Drogi Jubileuszowej, która zaprowadzi nas na szczyt Śnieżki. Podczas marszu Czarnym Grzbietem nie sposób nie zachwycać się rozległymi widokami na polskie i czeskie Karkonosze oraz ich przedgórze. Idąc dalej szlakiem czerwonym docieramy na Śnieżkę. Tą trasą z pewnością będą zachwyceni miłośnicy nie tylko górskich, ale także leśnych wycieczek, gdyż droga w znaczniej mierze biegnie właśnie przez las.

Cztery godziny marszu, to nie byle jaka wycieczka. Będzie nam potrzebny odpoczynek w przyjaznej, sympatycznej atmosferze oraz solidny, regenerujący posiłek. Miłośników złotego trunku z pewnością postawi na nogi piwo z lokalnego browaru. Wszystko to zapewnia Browar Restauracja Sowiduch w Karpaczu, do której serdecznie zapraszamy.

Podobne wpisy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Translate »