Restauracja Sowiduch – skąd ta nazwa?


Klaudia Piotrowska - 4 czerwca 2020 - 0 comments

Wielu gości odwiedzających naszą restaurację, chciałoby się dowiedzieć, skąd wziął się pomysł na nazwę lokalu. Rzeczywiście, musimy przyznać że nazwa Sowiduch jest mocno intrygująca, a tym samym przyciągająca uwagę. Nazwę składa się z dwóch członów, które celowo ze sobą połączyliśmy: sowi duch. Sowy od dawna są symbolem Karpacza i Karkonoszy. To właśnie w tej części Polski można spotkać największą ilość tych ptaków. Duch – tego wyjaśniać nie trzeba. Duch kojarzy się z przeszłością, wspomnieniami i różnymi wydarzeniami. Sowiduch to miejsce, które ma na celu przypominać i pielęgnować piękną historię Karpacza i Karkonoszy. Naszym celem było stworzenie restauracji, która swoim wyglądem oraz daniami przeniesie gości daleko w przeszłość. Przybliży im prawdziwe staropolskie smaki oraz wyjątkowe regionalne smakołyki, niedostępne w innych częściach kraju. Sowiduch to góralska restauracja Karpacz, która trzyma równy poziom dań, ale lubi również robić niespodzianki. Jedną z nich jest uruchomiony lokalny browar Karpacz. Sowiduch postawił na warzenie piwa w 5 gatunkach, w tym popularny pils i pszeniczne, a także lubiane przez koneserów IPA, Old ALE i Mango ALE.

Co zatem warto zjeść i czego się napić, odwiedzając Sowiduch browar i
restaurację?

• Coś na ząb – przystawka ciesząca się największą popularnością wśród naszych gości, to tatar z befsztyku z dodatkami. Wyjątkowy smak tatara świetnie komponuje się z goryczką naszego piwa. Połączenie tworzy znakomity podkład pod dalszą część jedzenia oraz degustację następnych gatunków piwa.

• Sycące obiady Karpacz – co najchętniej zamawiają nasi goście na obiad? Zróżnicowane jest bardzo duże, z uwagi na bogate menu pełne wyjątkowych potraw. Jeżeli chodzi o zupy, to niesłabnącą popularnością cieszy się żurek staropolski z jajkiem w koszulce, białą kiełbasą i ziemniakami. Jest to zupa niezwykle sycąca, aromatyczna i obfitująca w składniki, jak np. jaja od kur domowych oraz najlepszego gatunku kiełbasy białej. Po zupie przychodzi oczywiście pora na drugie danie. I w tym wypadku wybór jest bardzo duży. Nasi goście mogą wybierać pomiędzy daniami wegetariańskimi, rybnymi i mięsnymi. Jeśli chodzi o te drugie, to pierwsze miejsce popularności zajmuje lokalny pstrąg pieczony w papilocie, z białym winem, warzywami i masłem, podany z ćwiartkami ziemniaka i bukietem surówek. Jest to danie bardzo sycące, a zarazem stosunkowo lekkie. Dla osób wolących nieco cięższe smaki, polecamy dania mięsne, a szczególnie gulasz z dziczyzny z kaszą pęczak i bukietem sałat z dressing pietruszkowym. Alternatywą dla tego dania mogą być żeberka wieprzowe z pieca podane na kapuście zasmażanej i z ćwiartkami ziemniaka. I w tym przypadku zachęcamy do degustacji chłodnego piwa prosto z naszego browaru.

• Coś słodkiego i ciepłego – zwieńczeniem każdego dobrego obiadu powinien być smaczny deser, podany oczywiście w towarzystwie pachnącej włoskiej kawy. Nie inaczej jest w restauracji Sowiduch. Z kilku ciekawych propozycji deserów, szczególnie polecamy delikatne ciasto fondant. Miękka, biszkoptowa muffinka czekoladowa z płynnym nadzieniem kakaowym, podana z gałką lodów waniliowych i bitą śmietaną. Jego naturalna słodycz świetnie skomponuje się ze smakiem gorzkiej czarnej kawy, a dla lubiących nieco delikatniejsze smaki, z aksamitnym latte.

Podobne wpisy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Translate »